08
paź

Ponad 350 osób przyjechało składem Kolei Małopolskich z Jasła do Krakowa w niedzielne popołudnie. Tylko w Bieczu do pociągu wsiadło około 20 osób, w tym przeważająca liczba studentów. Tym samym udowodniono, że połączenie kolejowe Jasła a dalej Biecza i Gorlic z Krakowem ma sens. 

 

Niedzielne popołudnie kilka minut przed godziną 17. Przyjeżdżamy na dworzec kolejowy w Bieczu. Pada lekki deszcz, ogólnie jest mokro i niezbyt przyjemnie. Pierwsza nasza myśl jaka przychodzi nam do głowy to to, że będziemy jedynymi pasażerami do Krakowa. Jakie było nasze zdziwienie, kiedy zobaczyliśmy na peronie dworcowym grupkę studentów oczekujących na pociąg z Jasła do Krakowa. Z każdą kolejną minutą grupa się powiększała. To połaczenie jest atrakcyjne dla studentów. Bilet studencki na trasie Biecz – Kraków kosztuje jedynie 7,35 zł (15,00 zł normalny).  Nie ukrywam, że o wyborze tego środka transportu zdecydowała właśnie cena i komfort jazdy – podkreśla Agnieszka, studentka z Krakowa, dodając – jadąc pociągiem mogę nie tylko podróżować w komfortowych warunkach, ale przede wszystkim nie będę musiała stać w korkach w Krakowie jak jest czasami w przypadku autobusów.

W okolicy godziny 17 na peron bieckiego dworca wjeżdża pociąg Kolei Małopolskich z Jasła do Krakowa. Na pokładzie 3/4 miejsc zajęta (w Jaśle wsiadło 190 pasażerów). Z trudem znajdujemy miejsce siedzące. I tak pomału ruszamy ze stacji Biecz w kierunku Krakowa. Z każdym kolejnym postojem i każdą kolejną stacją przybywa pasażerów. Zdecydowana większość to studenci. W Tuchowie na pokładzie pociągu Kolei Małopolskich jest już 294 pasażerów (250 miejsc siedzących). Przejeżdżamy kolejne stacje zabierając po drodze kolejne grupy pasażerów. Na trasę z Tarnowa do Krakowa pociąg – według informacji kierownika pociągu - ma już na swoim pokładzie ponad 300 pasażerów! Taka liczba cieszy a cieszy jeszcze bardziej komfort jazdy, wi-fi oraz prędkość jaką rozwija skład na trasie Tarnów – Kraków (ok. 130 km).

Kilka minut przed 20 jesteśmy już w Krakowie Płaszowie. Tutaj kończymy naszą podróż z Biecza. Pociąg odjeżdża do stacji Kraków Główny a my udajemy się na zasłużony odpoczynek.

Tekst: Grzegorz Rybczyk, Fot: Magdalena Durlak
2017© naszbiecz.pl; Projekt: Maciej Mańka

Niniejszy serwis internetowy stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies - zmień ustawienia swojej przeglądarki.