11
lis

Bezpieczeństwo na drodze zarówno przechodniów jak i zmotoryzowanych jest rzeczą fundamentalną. Zgadzając się z tym przychodzi nam do głowy pytanie:  Gdzie podziały się pasy na jednej z najbardziej ruchliwych ulic w mieście (Rynek)?

 

 

 

Zagadkę nie trudno odgadnąć. Pasy są ... jednak niewidoczne. Nasuwa nam się proste pytanie: skoro farba dawno już wyblakła to czemu nikt z urzędu nie zdecydował się na odmalowanie pasów? W końcu urzędnicy idąc do prasy przechodzą przez to przejście dla pieszych. Nawet jakby tędy nie przechodzili to większość okien w bieckich urzędach wychodzi właśnie na Rynek i to właśnie przejście dla pieszych. 

IMG 20171103 142039

Co będzie dalej? Zapewne dalej większość z nas będzie przechodzić w każdym możliwym miejscu z jednej strony Rynku na drugi. Jaki może być tego efekt – mandat, upomnienie czy nawet potrącenie przez samochód? Może warto po prostu wymalować pasy na nowo i poprawić bezpieczeństwo w tym miejscu? To pytanie za pośrednictwem naszego portalu kierujemy do miejskich urzędników. 

 

Tekst: Jakub Karp/Grzegorz Rybczyk Fot. Grzegorz Rybczyk
2017© naszbiecz.pl; Projekt: Maciej Mańka

Niniejszy serwis internetowy stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies - zmień ustawienia swojej przeglądarki.