14
sie

Dobiegło już finału tegoroczne święto muzyki dawnej w Bieczu.  Dwa ostatnie koncerty z pewnością również, tak jak poprzednie, zapisały się w pamięci melomanów za sprawą światowej sławy artystów specjalizujących się w odtwarzaniu muzyki na instrumentach historycznych.

 

Od godziny 14.30 w Klasztorze Ojców Franciszkanów wielbiciele muzyki klasycznej mogli wsłuchiwać się w dźwięki wypływające wprost z wersalskich komnat dworu Ludwika XIV. „Muzyka na dworze Króla Słońce’, bo tak zatytułowany został popołudniowy koncert, to wyrafinowany popis odtworzenia repertuaru charakterystycznego dla świeckiej muzyki francuskiej, co stanowi pewną nowość, bowiem program artystyczny Kromer Biecz Festivalu zdominowany jest raczej przez muzykę sakralną. Trio artystów w osobach Magdaleny Karolak (obój barokowy), Paolo Pandolfo (viola da gamba) oraz Andrei Buccarellego (klawesyn) oraz Antonio De Sarlo grający na skrzypcach zaprezentowali publiczności utwory z repertuaru François Couperina, Martina Marais, oraz Pierre’a DanicanaPhilidora, znakomitych francuskich kompozytorów przełomu XVII i XVIII stulecia.

Koncert finałowy stanowił z kolei powrót do laud, utworów, które w XV stuleciu ponownie rozkwitły, a sto lat późnie zniknęły z nabożnego repertuaru funkcjonującego poza liturgią. Melomani obecni w bieckiej kolegiacie o godz. 18.00 na koncercie pod wymownym tytułem „LaudiSpirituali”, wieńczącym tegoroczny Kromer Biecz Festival, mogli zapoznać się tego rodzaju utworami datowanymi na wiek XVI i XVII.

Ostatni dzień festiwalu muzyki dawnej upłynął więc w klimacie dźwięków z doby renesansu i baroku.

Projekt zrealizowany przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego oraz PGE Polska Grupa Energetyczna.

Tekst: UM Biecz, Foto: Grzegorz Rybczyk
2017© naszbiecz.pl; Projekt: Maciej Mańka

Niniejszy serwis internetowy stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies - zmień ustawienia swojej przeglądarki.