05
wrz

 Za nami VII Festyn Franciszkański. Po raz kolejny pogoda nie rozpieszczała organizatorów. Nie przeszkodziło to jednak dobrej zabawie. 

 

Już po raz siódmy bawiliśmy się na Festynie Franciszkańskim w Bieczu. Mimo, że w tym roku pogoda nie dopisała to przez teren festynu przewinęło się ponad 2 tys. osób. W czasie imprezy każdy mógł zjeść coś ciepłego i pożywnego czy też kupić losy.

Na scenie zaprezentowała się m. in. sekcja muzyczna działająca przy MGOK pod kierownictwem Rafała Boniśniaka, Zespół Pieśni Religijnej ,,Pojednanie" oraz zespoły ,,Krater" i ,,New Day". Niestety kiepska aura nie pozwoliła na występ Dziecięcego Zespołu Tańca Ludowego ,,Podgrodzianie". Po występach nastąpiło losowanie wartościowych nagród m.in. kuchenki mikrofalowej, kociołka, roweru czy telewizora. Wszyscy zebrani wokół z zapartym tchem sprawdzali numery na losach, licząc, że to właśnie im dopisało tego dnia szczęście.

Pogoda tego dnia nie oszczędzała organizatorów jak również samych uczestników festynu. Najbardziej wytrwali doczekali do koncertu gwiazdy wieczoru - Rafała Brzozowskiego. Oczywiście, koncert nie mógł zakończyć się bez wspólnego zdjęcia, a później także i bez bisu. 

fot. Anna Mrozek

fot. Paulina Jodłoś

Tekst: Paulina Jodłoś, Foto: Anna Mrozek
2017© naszbiecz.pl; Projekt: Maciej Mańka

Niniejszy serwis internetowy stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies - zmień ustawienia swojej przeglądarki.