21
kwi

W tym roku do sieci kanalizacyjnej i wodociągów zostaną podpięte kolejne gospodarstwa domowe na terenie gminy Biecz za sprawą planowej inwestycji, która ruszy już prawdopodobnie na jesień. 

 

Od wielu lat mieszkańcy Biecza starają się o kolejne podłączenia wodociągowo-kanalizacyjne, jednak z przyczyn formalnych dopiero teraz stało się to realne. Gmina Biecz złożyła cztery wnioski o dofinansowanie na budowę sieci kanalizacji sanitarnej oraz wodociągowej, a trzy z nich zostały już pozytywnie rozpatrzone. Pierwszy wniosek obejmuje budowę kanalizacji na terenie Przedmieścia Górnego i Dolnego do obwodnicy. Drugi, złożony wspólnie z MPGK dotyczy budowy sieci wodociągowej Przedmieścia od Sitniczanki do obwodnicy. Trzeci wniosek przygotowany razem ze Związkiem Gmin Ziemi Gorlickiej obejmuje budowę II etapu kanalizacji na terenie Libusza-Podwójtowie oraz centrum Korczyny. Ostatni wniosek złożony przez gminę Biecz wspólnie ze Związkiem Gmin Zlewni Wisłoka z siedzibą w Jaśle dotyczy modernizacji w okolicy cmentarza komunalnego. Projekt zakłada budowę zbiornika i stacji ciśnieniowej od ul. Bochniewicza oraz stację uzdatniania wody i reorganizację ujęć wody na ul. Podwale. Dotacja z PROW-u wyniesie około 12 mln zł, natomiast dofinansowanie z POIŚ-u na ostatni wniosek to kolejne 2 mln zł. Wkład gminy klasyfikuje się na poziomie 15% kosztu inwestycji.

W efekcie na terenie gminy Biecz powstanie sieć kanalizacyjna o długości niemal 22,5 km, do której podłączone zostanie 219 domów, długość powstałej sieci wodociągowej to ponad 6 km, do której zostanie przyłączone 43 gospodarstwa. Dodatkowo powstaną 163 przydomowych oczyszczalni ścieków, na które był prowadzony nabór.

Kiedy zostaną rozpoczęte prace?

Nadal trwa weryfikacja składanych dokumentów, jednak już w czerwcu powinno nastąpić podpisanie umowy. Przypuszczalnie w lipcu i sierpniu zostaną ogłoszone przetargi wraz z rozstrzygnięciem, a wbicie pierwszej łopaty prawdopodobnie nastąpi we wrześniu bieżącego roku. Zakończenie tych trzech zadań inwestycyjnych ma nastąpić do końca czerwca 2018 r.

Jednak co z resztą domów, które także wymagają podłączenia?

Według informacji, jakie uzyskaliśmy od burmistrza Mirosława Wędrychowicza tegoroczne rozpoczęte inwestycje w kwestii kanalizacji oraz wodociągów to nie koniec. Będą prowadzone dokumentacje projektowe o pozyskanie środków z pieniędzy pożyczkowych, z pożyczką umarzalną w wysokości 45% po spłacie 50% tej pożyczki z wojewódzkiego funduszu ochrony środowiska i gospodarki wodnej w Krakowie. Z takiego pakietu są prowadzone prace wodociągowe na os. Jana Pawła II oraz kanalizacyjne na Załawiu w Bieczu i w Racławicach. Obecnie w gminie Biecz ilość gospodarstw domowych podłączonych do sieci kanalizacyjnej to około 20%, natomiast do sieci wodociągowej to około 10%, dlatego też na utworzenie sprawnie funkcjonującej sieci kanalizacyjno-wodociągową na terenie całej gminy Biecz potrzeba co najmniej 10 kolejnych lat.

Jednak nie można zostawić tego tematu bez kontynuacji, ponieważ składa się ona na wyższy poziom dobrobytu mieszkańców i jest jednym z trzech ważnych elementów, składających się na dobry rozwój. Jak powiedział nam burmistrz Mirosław Wędrychowicz:

DSC 0696 001

" - Ta tematyka to bardzo ważny element, ponieważ dobra sieć kanalizacyjna i wodociągowa plus plan zagospodarowani przestrzennego, który powiększa przestrzenie pod budownictwo jedno i wielorodzinne oraz możliwość budowy stref aktywności gospodarczej składają się na dobry rozwój gminy, na dobrą perspektywę. Bez tych trzech elementów nie ma możliwości rozwijania gminy.

Mam takie przeświadczenie, że budowa sieci kanalizacyjnej, na którą już mamy pieniądze, plan zagospodarowania przestrzennego, który jest na końcowym etapie przygotowywania, a przygotowujemy go już prawie 3 lata, ponieważ takie są w tym kraju procedury i niestety ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym narzuca nam aż tak długie działanie, gdyż trzeba to uzgadniać z około 30 instytucjami, to dopiero będzie pełna baza, która się zamknie w 2018 roku.

Na koniec tej kadencji stworzymy bazę rozwojową dla gminy na następne 10-20 lat. Niestety z uwarunkowań formalnych nie dało się zrobić tego wcześniej. Zamkniemy tę kadencje z pełną nadzieją, że mamy w garści dokumenty i pieniądze na rozwój w kolejnych latach. Bez tego nie dałoby się nic zrobić."

Grażyna Kosińska
2017© naszbiecz.pl; Projekt: Maciej Mańka

Niniejszy serwis internetowy stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies - zmień ustawienia swojej przeglądarki.